Spis treści

  1. Wstęp
  2. Syntetycznie o systemie czaszkowo-krzyżowym
  3. Dotyk w BCST
  4. Cel badania i założenia 
  5. Wyniki badania
  6. Szczegółowy opis badania
  7. Podsumowanie
  8. Bibliografia

1. Wstęp.

Jest wiele powodów, które sprawiają, że moje zainteresowanie Biodynamiczną terapią czaszkowo-krzyżową (Biodynamic craniosacral therapy – dalej BCST), jest tak samo nieustająco fascynujące za każdym razem, jak w chwili pierwszego z nią kontaktu.
Najistotniejsze z nich to fakt, że BCST to więcej niż terapia manualna wzmacniająca prawidłowe funkcjonowanie naszego ciała. To naturalna metoda lecznicza, która stosuje holistyczne podejście traktując ciało i emocje jako całość, uznając istnienie w ciele inteligentnej, wrodzonej siły życiowej. Do tego proces terapeutyczny odbywa się w szczególnie łagodnej formie kontaktu tj. w absolutnym poszanowaniu istoty człowieczeństwa i przy zastosowaniu bardzo subtelnego i delikatnego dotyku. Fascynuje mnie także w podejściu biodynamicznym leczenie traumy poprzez ciało, istnienie rytmu czaszkowo-krzyżowego niezależnego od rytmu serca i oddechu, a także możliwość wzmocnienia w klientach wrażeń zmysłowych, począwszy od odbudowania więzi z ciałem fizycznym, poprzez większą świadomość ujawniających się emocji, aż do zrozumienia, że każda żyjąca istota ma potencjał energetyczny inicjujący wszystkie procesy w organizmie człowieka.

Szczególnie łagodna forma kontaktu w połączeniu z subtelnym i delikatnym dotykiem powoduje, że BCST jest moją pasją, a może nawet sposobem i filozofią mojego życia.
Z niemal dziecięcym zaciekawieniem obserwuję wrażenia zmysłowe jakich doświadczam i jako terapeuta, i jako klient. Moje obserwacje i doświadczenia pochodzące z procesu terapeutycznego, zainspirowały mnie do opisania jakich doznań doświadczają klienci podczas sesji BCST i ustalenia, czy klienci poddani tej terapii w chwycie sklepieniowym i na tzw. „kanapkę” mają takie same wrażenia zmysłowe.  

2. Syntetycznie o systemie czaszkowo-krzyżowym.

Podstawą koncepcji BCST jest pulsacja płynu mózgowo-rdzeniowego (dalej PMR) i manifestacja Oddechu Życia[i], a Oddech Życia, wyłaniający się z Dynamicznej Ciszy, to fundamentalna zasada zachowująca porządek i równowagę w ciele.

BCST dąży do przywrócenia równowagi w systemie pierwotnego oddychania, tj. w systemie czaszkowo-krzyżowym (dalej – System CK), zwanym także systemem kranio-sakralnym. System ten definiowany jest „jako ostatni rozpoznany, funkcjonalny układ fizjologiczny. Jest to półzamknięty system hydrauliczny w mocnej, nieprzepuszczalnej dla wody membranie (opona twarda), która otacza mózg i rdzeń kręgowy. Funkcją tego systemu jest produkcja, cyrkulacja i absorpcja płynu mózgowo-rdzeniowego, w którym mózg i system nerwowy mogą się rozwijać, i funkcjonować” .(…) Jest blisko związany i bezpośrednio wpływa na układ nerwowy, mięśniowo-szkieletowy, żylny, limfatyczny, wydzielania wewnętrznego i oddechowy. Nieprawidłowości w strukturze bądź w funkcjonowaniu tych układów mogą wpływać na system czaszkowo-krzyżowy. I odwrotnie – nieprawidłowości systemu CK będą miały skutki w rozwoju i funkcjonowaniu systemu nerwowego, szczególnie mózgu. System CK stwarza wewnętrzne środowisko do rozwoju, wzrostu i efektywnego funkcjonowania mózgu i rdzenia kręgowego, od momentu tworzenia się embriona aż do śmierci”.[ii]

Aktywność Systemu CK przejawiająca się delikatną ruchomością płynów i tkanek w określonym rytmie, jest wrodzoną siłą życiową, fundamentalną esencją życia, która ma potencjał uzdrawiania. Siłę tę, niewidoczną dla przyrządów medycznych jakimi dzisiaj dysponujemy, nazwaną Oddechem Życia, uznają i opisują najstarsze przekazy wszystkich kultur świata. W jednej z najbardziej znanych wszystkim – medycynie chińskiej zwana jest Qi, w kraju kwitnącej wiśni – Japonii nazywana jest Ki, w pełnych kontrastów społecznych i gospodarczych Indiach nazywana jest Praną, na wyspach Oceanii mówią Mana, w Egipcie – gdzie wciąż odkrywane są starożytne artefakty – nazywają ją Ka, Grecy zwą ją Pneuma, natomiast przez Hebrajczyków określana jest jako Ruah.

Kluczową rolę w ekspresji i w zachowaniu równowagi zdrowia w tym systemie, składającym się anatomicznych i fizjologicznych części rdzenia ciała (płyny i tkanka łączna, w tym PMR, ośrodkowy układ nerwowy (dalej OUN), przysadka mózgowa i szyszynka), odgrywa pięć zasadniczych komponentów tj.:

  • wrodzona fluktuacja PMR,
  • wrodzona ruchliwość OUN,
  • ruchomość systemu wzajemnego napięcia membran,
  • ruch kości czaszki,
  • mimowolne ruchy kości krzyżowej względem kości biodrowych miednicy[iii].

Terapeuta czaszkowo-krzyżowy (dalej CST), utrzymując aktywną i uważną obecność, obserwuje jak przejawia się potencja w płynach, jak płynne ciało przenosi potencję i Oddech Życia w ciele fizycznym, odżywiając układ nerwowy w mózgu odpowiadający za podstawowe funkcje życiowe, jak następuje reorganizacja i porządkowanie pierwotnego wzorca zdrowia. Mając kontakt z Oddechem Życia CST wzmacnia jego wyrażanie się w ciele, co może korzystnie wpływać na zrównoważenie OUN, likwidować napięcia w tkankach miękkich, poprawiać równowagę strukturalną i zapoczątkować proces uzdrawiania w całym organizmie poprawiając tym samym jakość naszego życia.

Skuteczność tej metody odnotowuje się m.in.: w zmniejszaniu częstotliwości i nasilenia migrenowych bólów głowy, bólów szyi, krzyża i pleców, zaburzeń widzenia, zmniejszaniu napięcia mięśni i powięzi osobom z urazowymi uszkodzeniami mózgu, zwyrodnieniach stawu skroniowo-żuchwowego, napadów złości, nadpobudliwości, w problemach integracji sensorycznej.  

3. Dotyk w BCST.

Wybrałbym się do dobrego terapeuty praktykującego niewłaściwą metodę, niż do niedobrego terapeuty praktykującego właściwe metody.

Wypowiedź Carla Junga[iv].

BCST jest terapią bardzo skupioną na kliencie, wymagającą od terapeuty dużej świadomości ciała, wrażliwości zmysłowej, ale także znajomości anatomii i fizjologii ludzkiego organizmu, w tym embriologii oraz wiedzy o traumie. W praktyce terapeutycznej BCST, zanim nastąpi dotyk, obowiązkowo musi być spełniony warunek aktywnej i świadomej obecności CST i klienta oraz ustalenie odległości i granic kontaktu terapeutycznego. CST musi być ugruntowany, skupiony i ukierunkowany (cierpliwy, wrażliwy, współczujący a jednocześnie naturalny, bezpieczny i ześrodkowany). Musi tworzyć przestrzeń terapeutyczną przepojoną szacunkiem i akceptacją klienta, w szczerości neutralności zarówno dla niego jak i dla siebie. Poprzez odpowiednią odległość i granice kontaktu terapeutycznego CST zapewnia komfort klientowi. Tak stworzona przestrzeń, jeśli da klientowi poczucie bezpieczeństwa i sprawi, że poczuje się swobodnie, może spowodować, że klient otworzy się i organizm ukaże swój pierwotny wzorzec zdrowia i jego dynamikę.

Bezpośredni kontakt CST z klientem odbywa się poprzez palpację, czyli odbieranie wrażeń za pomocą dłoni.[v]

Zmysł dotyku nie jest jedynym zmysłem jaki może wykorzystywać uważny i wrażliwy na wrażenia zmysłowe CST. Może je odbierać za pomocą węchu, słuchu lub obrazów wizualnych, a jak wskazuje Michael Kern „Wydaje się, że wszystkie zmysły mogą zostać przystosowane do wychwytywania tonów znajdujących się poza naszym normalnym zakresem percepcji.[vi]

Wśród stosowanych w BCST chwytów znajdują się m.in. następujące chwyty:

  • sklepieniowy, zwany również chwytem Dr. Sutherlanda, który jest – po kołysce potylicowej – klasycznym, często używanym sposobem trzymania głowy klienta,
  • zmodyfikowany chwyt sklepieniowy Beckera, zwany również zmodyfikowaną kołyską sklepieniową, który jest – po chwycie sklepieniowym, także często używanym sposobem trzymania głowy klienta,
  • potyliczny, zwany kołyską potylicową lub chwytem kołyskowym,
  • trzymanie kości krzyżowej,
  • krzyżowo – potyliczny,
  • krzyżowo-sitowy,
  • ciemieniowy,
  • skroniowy,
  • uszny,
  • czołowy,
  • uszno-skroniowy,
  • czołowo-potyliczny,
  • V stosowany do pracy na szwach kości czaszki,
  • czaszkowy na kościach ciemieniowych,
  • czaszkowy na szwie czołowo-jarzmowym[vii].

Do podstawowych chwytów stosowanych w BCST zaliczamy chwyt sklepieniowy, zmodyfikowaną kołyskę sklepieniową i kołyskę potylicową[viii], a także pełną szacunku metodę trzymania krzyżowej.

Dla potrzeb pracy i porównania wrażeń zmysłowych odczuwanych przez klientów poddanych BCST przyjęłam dwa chwyty:

  • chwyt sklepieniowy,
  • oraz chwyt na tzw. „kanapkę” przy przeponie oddechowej.

W chwycie sklepieniowym ręce CST znajdują się po bokach głowy, przy czym palce wskazujące na przedłużeniu zewnętrznych kącików oczu, palce środkowe tuż nad uszami, a pozostałe palce za uszami, natomiast kciuki skierowane są lekko do góry[ix]. CST jest w takim chwycie w kontakcie z najważniejszymi kośćmi czaszki otaczającymi zabezpieczającymi mózg: kośćmi ciemieniowymi, skroniowymi, kością klinową i potyliczną. Chwyt ten umożliwia bardzo szczegółową pracę i daje informację zwrotną od systemu klienta, co jest niezwykle istotne w procesie terapeutycznym. Poprzez obserwację ruchu kości CST może wyczuć pulsację PMR, który ma wpływ na mózg i OUN, napięcia w oponie twardej i zatory w ruchu PMR.

Ponieważ w chwycie sklepieniowym ręce terapeuty obejmują całą głowę, palce wskazujące sięgają skrzydeł wielkich kości klinowej i dotykają wrażliwej części kości skroniowej dla niektórych klientów taki dotyk może być niekomfortowy, zbyt inwazyjny i wówczas można, po negocjacji i aprobacie klienta, zastosować zmodyfikowany chwyt sklepieniowy Beckera, w którym tylko boczne krawędzie kciuków dotykają skrzydeł wielkich kości klinowej, pozostałe palce spoczywają po obu stronach głowy zakrywając uszy, a koniuszki dotykają boków kości potylicznej. CST ma kontakt zarówno z kością klinową jak i potyliczną, może obserwować ich ruch i pływ czaszkowy, a jednocześnie odciąża kości ciemieniowe, co daje większy komfort klientowi wrażliwemu na dotyk głowy w tych miejscach. Zaletą chwytu Beckera jest również to, że może go stosować terapeuta z mniejszymi dłońmi, co może być utrudnione przy chwycie Sutherlanda, natomiast minusem jest to, że w takim trzymaniu CST ma kontakt z mniejszą liczbą kości czaszki, a tym samym pole percepcji i wrażeń zmysłowych jest mniejsze, co może ograniczyć ilość sygnałów od systemu klienta.

W chwycie sklepieniowym ręce CST obejmują głowę klienta, jedną z głównych części ciała człowieka, obok szyi, tułowia i kończyn dolnych oraz górnych, bardzo charakterystyczną część układu szkieletowego, która odpowiada za ochronę mózgu, narządów zmysłów oraz innych tkanek znajdujących się w jej obrębie.. Czaszka człowieka (łac. cranium) to wytrzymała struktura zbudowana z kości, które łączą się ze sobą ściśle (chrząstkozrosty, więzozrosty, szwy) oraz za pomocą stawów skroniowo-żuchwowych. Solidna, a jednocześnie lekka, elastyczna w pewnym zakresie, pełna licznych otworów dzieli się na części mózgową oraz twarzową. Na wczesnym etapie rozwoju człowieka zawiera miękkie, elastyczne ciemiączka, które kostnieją po dostosowaniu się kształtu i rozmiaru czaszki do mózgowia, jednego z najważniejszych narządów w naszym ciele. Mózg, a właściwie mózgowie kontroluje przebieg wielu procesów życiowych i ma bardzo skomplikowaną budowę. Mózgowie (pień mózgu, mózg, móżdżek) oraz rdzeń kręgowy tworzą OUN, a nerwy i zwoje nerwowe, wywodzące się z mózgowia i rdzenia kręgowego tworzą Obwodowy układ nerwowy. Razem tworzą układ nerwowy, uznawany za najważniejszy układ narządowy człowieka. To swoiste centrum zarządzania całym ciałem. Układ nerwowy zawiaduje czynnością poszczególnych narządów, ale i umożliwia nam – za pośrednictwem narządów zmysłów – odbieranie różnych bodźców ze środowiska.
W skład  struktur anatomicznych głowy i szyi wchodzą: układ kostny (w tym m.in.: kości czaszki, kręgi szyjne) układ mięśniowy (w tym m.in.: mięśnie wyrazowe twarzy, mięśnie żucia, mięsień dźwigacz powieki górnej), układ oddechowy tj. zatoki przynosowe, układ trawienny tj. ślinianka przyuszna, układ dokrewny tj. gruczoł tarczycowy, układ nerwowy (w tym jądra dwunastu nerwów czaszkowych min.: okoruchowy, węchowy, trójdzielny, twarzowy, dodatkowy), układ sercowo-naczyniowy (w tym m.in.: żyła szyjna wewnętrzna i zewnętrzna prawa, tętnica szyjna wspólna, tętnice tkanek miękkich pokrywy czaszki tzw. skalpu, splot żylny skrzydłowy, zatoki żylne opony twardej, zatoka jamista, zatoka szyjna), układ chłonny w tym przewód piersiowy i węzły chłonne szyjne głębokie[x].

W chwycie na tzw. „kanapkę” dla słuchania przepony oddechowej jedna dłoń leży pod kręgosłupem na wysokości T10-L1, a druga na dolnych żebrach, mostku, wyrostku mieczykowatym oraz górnym splocie słonecznym. Wybór przepony oddechowej podyktowany został faktem, że jest ona jednym z kluczowych obszarów tułowia. Stanowi naturalną poprzeczną przegrodę, oddzielającą wnętrze jamy brzusznej od wnętrza klatki piersiowej. To cienki (2 mm), ruchomy mięsień w kształcie kopuły, z przyczepem początkowym na wyrostku mieczykowatym, dolnej części sześciu chrząstek żebrowych i kręgach L1 – L3 i przyczepem końcowym zbiegającym się w środku ścięgnistym[xi], którego organizm używa podczas oddychania.

Podobnie jak inne narządy znajdujące się w ludzkim ciele, mięsień przepony pełni więcej niż jedną funkcję. Głównym jego zadaniem jest oddychanie, ale pomaga także w oddawaniu moczu, defekacji i porodzie. Stabilizuje odcinek lędźwiowy kręgosłupa podczas wykonywania czynności ruchowych wspomagając utrzymanie właściwej postawy ciała.
Ma swoją ważną rolę przy prawidłowym funkcjonowaniu serca, podczas połykania, wymiotowania oraz stanowi barierę antyrefluksową.
Przeponę unaczynia tętnica piersiowa wewnętrzna zaczynająca swój przebieg w okolicach szyi i mięśnia pochyłego przedniego, kierując się w dół do klatki piersiowej. Unerwiona ją nerw przeponowy, który wychodzi z segmentów kręgosłupa szyjnego C3-C5.

Przepona przesuwa się w dół, dzięki czemu płuca mogą wypełnić się powietrzem podczas inhalacji. Kładąc jedną rękę na klatce piersiowej, a drugą na brzuchu poniżej mostka bardzo łatwo można sprawdzić czy prawidłowo korzystamy z naszej przepony. Jeśli przy wdechu i wydechu nie czujemy jak przepona się unosi i opada, oddychanie jest zbyt płytkie lub mogą występować dysfunkcje przepony.

Ma znaczący wpływ na układ kostno-mięśniowo-powięziowy. Nadmiernemu napięciu ulegają szczególnie mięśnie pochyłe czy mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy, przez co oddziaływają na wiele układów w naszym ciele, przyczyniając się do zaburzenia pracy układu oddechowego, krwionośnego, pokarmowego, aż do układu limfatycznego, a ich ograniczenia wiążą się np.: ze zwiększonymi zastojami żylnymi, obrzękami, zaburzeniem trawienia czy mniejszą wydolnością oddechową. Mogą występować bóle głowy, szyi (unerwienie z tych segmentów) czy dolegliwości obręczy barkowej.

Dysfunkcje przepony oddechowej, tak jak w przeponie dna miednicy i przeponie górnego otworu klatki piersiowej, mogą stanowić ograniczenia dla ruchu powięzi oraz dla wyrażania się ruchu pierwotnego oddychania.

4. Cel pracy i założenia.

  • Cel pracy.

Celem pracy jest ustalenie czy klienci poddani BCST w chwycie sklepieniowym i w chwycie na tzw. „kanapkę” mają takie same wrażenia zmysłowe. Dane z badania powinny dać odpowiedzi na następujące pytania:

  • Jakie są wrażenia zmysłowe klientów odzwierciedlające:
  1. percepcję,
  2. stan emocjonalny,
  3. uczucia,
  4. odczucia pochodzące z doświadczeń życiowych;
    • Czy jest różnica w odczuwaniu wrażeń zmysłowych klientów poddanych palpacji w dwóch chwytach: chwycie sklepieniowym i w chwycie na tzw. „kanapkę”.

Jeśli TAK, to

  • Czego dotyczy różnica w odczuwaniu wrażeń zmysłowych klientów poddanych palpacji w dwóch chwytach: chwycie sklepieniowym i w chwycie na tzw. „kanapkę”?
  • Czy ilość otrzymanych sesji BCST ma wpływ na wrażenia zmysłowe?

Jeśli TAK to:

  • Czego dotyczy różnica?

Przyjęłam, że badana grupa klientów będzie liczyła dziesięć osób, a ich dobór nie będzie determinowany żadnymi kryteriami oprócz kryterium wyrażenia pisemnej zgody na udział w badaniach. Przyjęłam założenie, że wrażenia zmysłowe badanych klientów, składające się na ich stan psychiczny, mogą odzwierciedlać: ich percepcję, stan emocjonalny, uczucia oraz odczucia pochodzące z doświadczeń życiowych,. Szczegółowy opis założeń zawarty jest w pkt. 4.2. Ponieważ w grupie badanych znalazły się dwie osoby, które nigdy nie miały sesji CRANIO, postanowiłam wyodrębnić kryterium ilości otrzymanych sesji. Przyjęłam podział na trzy grupy:

  1. a) z osobami, które nigdy nie potrzymały sesji CRANIO,
  2. b) z osobami, które otrzymały do trzech sesji CRANIO;
  3. c) z osobami, które otrzymały powyżej trzech sesji CRANIO.
  • Przyjęte założenia.
    • badania zostaną przeprowadzone na 10 klientach,
    • dobór klientów będzie swobodny tzn. bez określania płci, konkretnego przedziału wiekowego czy stanu zdrowia;
    • każdy klient wyrazi pisemną zgodę na udział w badaniach,
    • każda sesja będzie miała taki sam przebieg tzn.: rozmowa wstępna (5 min.), kontakt przy stopach (od 5 do 20 min.), kontakt w chwycie podstawowym (15 min.), kontakt w chwycie na tzw. „kanapkę” (10 min.), zakończenie przy stopach (od 5 do 10 min.), rozmowa końcowa z wypełnieniem kwestionariusza (5 min.),
    • palpacja będzie w chwycie sklepieniowym oraz w chwycie tzw. „na kanapkę”,
    • każdy z chwytów będzie trwał określoną ilość czasu – odpowiednio 15 i 10 minut – chyba, że wystąpi nieoczekiwana sytuacja np.: klient poczuje dyskomfort,
    • będę zadawała takie same pytania mające ustalić jakiego rodzaju wrażenia zmysłowe doznawali klienci poddani palpacji dla każdego z chwytów odrębnie;
    • podzieliłam wrażenia zmysłowe na związane z[xii]:
  1. percepcją: ciepło, ciepło rozchodzące się od rąk CST, zimno, napięcie lub ciągnięcie, skurcz lub przykurcz, fizyczny ból, mrowienie, drżenie,
  2. stanem emocjonalnym” przykładowo: radość, smutek, wstręt, strach, zaskoczenie, gniew, oczekiwanie, zaufanie,
  3. odczuciami: kołysania lub bujanie, komfortu lub przestrzeń, dyskomfortu lub przytłoczenie, relaksu lub spokoju,
  4. odczuciami pochodzącymi z doświadczeń życiowych mogącymi budzić np.: wspomnienia z dzieciństwa, szkoły, pracy, traumatycznych przejść jak np. wypadek itp.
    • każdemu klientowi zadawać będę te same pytania otwarte dot.:
  5. innych wrażeń zmysłowych nie określonych w kwestionariuszu,
  6. samopoczucia bezpośrednio po badaniu,
  7. samopoczucia po 2-3 dniach po przeprowadzeniu badania.

5. Wyniki badania.  

  • Podsumowanie wyników.

W odpowiedzi na pytanie o różnice w odczuwaniu wrażeń zmysłowych klientów poddanych palpacji w chwycie sklepieniowym i w chwycie na tzw. „kanapkę” ustaliłam, że różnice nie istnieją, ponieważ zarówno w chwycie sklepieniowym jak i w chwycie na tzw. „kanapkę” badane osoby zgłaszają odczuwanie wrażeń zmysłowych w każdej z  wyodrębnionej dla celu badania kategorii – dowód ustalenia jak w pkt. 6.

W odpowiedzi na pytanie „Czy ilość otrzymanych sesji BCST ma wpływ na wrażenia zmysłowe” ustalenia wskazują, że nie mają wpływu. Zarówno osoby, które nie miały sesji CRANIO jak i osoby, które takie sesje miały zgłaszały odczuwanie wrażeń zmysłowych w różnych przyjętych dla celów badania kategoriach – dowód jw.

Ciekawe są wrażenia zmysłowe dotyczące innych odczuć wskazane przez badanych. Trzy osoby, co stanowi 30% badanych wskazały wizualizację, gdzie widziały jasną kulę pomiędzy dłońmi terapeuty – 20%, a jedna osoba widziała falujące włosy – 10%. Dwie z osób, które wizualizowały kulę otrzymały ponad trzy sesje CRANIO, a osoba wizualizująca włosy jedną sesję CRANIO. Ciekawe są również dwie odpowiedzi udzielone przez osoby, które nie otrzymały żadnej sesji CRANIO, a mianowicie jedna osoba wskazała blokadę w gardle, a druga wędrujące w ciele ciepło. Tym samym można by domniemywać, że wrażenia zmysłowe osób, które nie odebrały żadnej sesji CRANIO dotyczą odczuć w ciele fizycznym. Przeczy temu jednak fakt, że osoby, które odebrały trzy i więcej sesji CRANIO nie wskazały żadnych wizualizacji, ani nie zgłaszały innych odczuć niż te zawarte w kwestionariuszu.

Wyniki przeprowadzonych badań dowodzą, że 100% badanych:

  • odczuwało ciepło – 10 osób na 10 osób badanych odpowiedziało twierdząco
    na pytanie o odczuwanie ciepła w miejscu dotyku CK;
  • odczuwało komfort i przestrzeń – 10 osób na 10 osób badanych odpowiedziało twierdząco na pytanie o odczuwanie komfortu i przestrzeni;
  • odczuwało relaks i spokój – 10 osób na 10 osób badanych odpowiedziało twierdząco na pytanie o odczuwanie relaksu i spokoju.

100% badanych na pytanie o samopoczucie bezpośrednio po sesji udzieliło odpowiedzi, wskazując na pozytywne odczucia związane ze spowolnieniem myśli, komfortem, błogostanem, relaksem, spokojem, wyciszeniem – 90% badanych, natomiast 10% badanych odniosło się do fizycznego odczucia zmniejszenia bólu głowy.

W odpowiedzi na pytanie o wrażenia zmysłowe klientów ustaliłam, że w odniesieniu do percepcji w chwycie sklepieniowym jak w chwycie na tzw. „kanapkę” klienci odczuwali wrażenia zmysłowe i tak:

– w chwycie sklepieniowym wszyscy odczuwali ciepło – 10 osób, a 8 osób odczuwało jak ciepło rozchodzi się od dłoni CST, natomiast w chwycie na kanapkę 9 osób odczuwało ciepło, a 6 osób czuło jak ciepło rozchodzi się od dłoni CST;

– w chwycie sklepieniowym uczucie mrowienia towarzyszyło 3 osobom, natomiast
w chwycie na tzw. „kanapkę” 1 osobie;

– w chwycie sklepieniowym drżenie czuły 2 osoby, natomiast w chwycie na tzw. „kanapkę” nikt nie zgłosił takiego odczucia;

– w chwycie sklepieniowym badani nie zgłosili napięcia lub ciągnięcia w ciele, natomiast w chwycie na tzw. „kanapkę” jedna osoba miała takie odczucia.

W odniesieniu do stanu emocjonalnego ustaliłam, że w chwycie sklepieniowym 3 osoby zgłosiły odczuwanie emocji, a w chwycie na tzw. „kanapkę” 4 osoby, przy czym jednej osobie towarzyszyło spięcie w barkach prawie przez cały czas trwania badania.

W odniesieniu do odczuć ustaliłam, że:

– w chwycie sklepieniowym 8 osób miało odczucia komfortu lub przestrzeni albo relaksu lub spokoju, 1 osoba czuła dyskomfort i przytłoczenie przez większość część badania, a 1 osoba odczuwała brak przestrzeni na początku i pod koniec badania’

– w chwycie na tzw. „kanapkę” 9 osób miało odczucia komfortu lub przestrzeni albo relaksu lub spokoju, a 1 osoba czuła dyskomfort i przytłoczenie.

W odniesieniu do odczuć pochodzących z doświadczeń życiowych w chwycie sklepieniowym 5 osób wskazała odczucia jak w pkt. 6.2.4., natomiast w chwycie na tzw. „kanapkę” 7 osób wskazała odczucia jak w pkt. 6.1.4.

Bezpośrednio po sesji w odpowiedzi na samopoczucie 3 osoby wskazały odczuwanie relaksu, 3 osoby wyciszenie, 3 osoby uspokojenie, 2 osoby błogostan. Wskazano również rozluźnienie ciała, poczucie chłodu, bezwolne ciało, dobrostan, i zmniejszenie bólu głowy.

W informacji zwrotnej po 2-3 dniach od spotkania wskazywano odczucie błogostanu, dobrostanu, lepsze samopoczucie fizyczne i psychiczne, większy dystans do wydarzeń dnia codziennego, lepszy sen, zmniejszenie bólu fizycznego.

  • Syntetyczny opis przeprowadzonych badań.

Wśród badanych klientów, którzy wyrazili chęć podzielenia się swoimi doświadczeniami, jakie stają się ich udziałem podczas BCST, było dwóch mężczyzn w wieku powyżej 60 lat i osiem kobiet, w przedziale wiekowym od 28 do 70 lat. Zgodnie z kryterium ilości otrzymanych sesji udział w badaniach wzięły:

  • trzy osoby, które nigdy nie poddały się BCST (28, 30 i 59 lat),
  • cztery osoby, które otrzymały od jednej do trzech BCST (57, 59, 63 i 64 lata)
  • trzy osoby, które otrzymały cztery i więcej BCST (56, 65 i 70 lat).

W okresie 24 stycznia – 17 lutego br. Odbyłam dziesięć spotkań, podczas których dokonałam badań zgodnie z założeniami jak w pkt. 4.2. Na początku spotkania przeprowadzałam wstępną rozmowę, w której zapoznawałam klienta z ustalonym planem i porządkiem badania, informowałam o pytaniach, niezbędnych dla ustalenia wrażeń zmysłowych w trakcie badania – bez wskazywania czego dotyczą i jak brzmią, a następnie każdy podpisywał zgodę na udział w badaniach. Każde badanie zaczynałam od trzymania dłoni na grzbietach stóp klienta, który podczas sesji leżał na stole terapeutycznym w pozycji supinacji tj. twarzą do góry[xiii]. W kontakcie przy stopach przeprowadzałam rytuał kontaktu, ustalając punkty podporu, odległości i granice kontaktu terapeutycznego. Pytałam również o samopoczucie. Kontakt przy stopach trwał od 5 do 15 min. Czas kontaktu przy stopach uzależniony był od czasu w jakim zachodziła synchronizacja z biosferą, wspólnego spotkania i osadzenia. Następnie przechodziłam do palpacji w chwycie na tzw. „kanapkę” przy przeponie oddechowej. Kontakt przy przeponie trwał 10 minut, za wyjątkiem jednego przypadku, gdzie szybciej zakończyłam kontakt z powodu pogorszenia się stanu klienta, a zgłoszenia odczucia dyskomfortu i przytłoczenia. Następnie przechodziłam do palpacji w chwycie sklepieniowym, który trwał 15 minut. Kończyłam badanie kontaktem przy stopach, gdzie spędzałam 5 minut. Koniec spotkania to odnotowanie odpowiedzi udzielonych na pytania zadawane zgodnie z kwestionariuszem, co zajmowało ok. 5 minut.

Kwestionariusz składał się z dwóch części – odrębnie dla każdego z chwytów – zawierających po 15 pytań zamkniętych dotyczących wrażeń zmysłowych towarzyszących klientom podczas palpacji oraz trzech pytań otwartych dotyczących: samopoczucia po sesji, informacji zwrotnej po 2-3 dniach od przeprowadzonej sesji oraz pytania „Czy chciałby/aby Pan/Pani coś dodać?”

Ogółem badania trwały 525 minut, z czego najkrótsze 45 min., a najdłuższe 60 minut.

6. Szczegółowy opis badania.

  • Wrażenia zmysłowe badanych klientów w trakcie palpacji w chwycie na tzw. „kanapkę”.

Zgodnie z udzielonymi odpowiedziami na pytanie „Jakie odczucia miał/a Pan/i podczas sesji?”

  • 90% badanych wskazała wrażenia zmysłowe odnoszące się do percepcji,
    z czego:
  1. 90% udzieliło odpowiedzi, że w miejscu dotyku terapeuty ma odczucie ciepła;
  2. 60% wskazało, że ciepło rozchodzi się od dłoni CK;
  3. 10% odczuwało napięcie w barkach, przy czym napięcie towarzyszyło w obydwu chwytach.
    • 90% badanych wskazała wrażenia zmysłowe odnoszące się do odczuć, z czego:
  4. 90% wskazało komfort lub przestrzeń, ale jednocześnie 10% wskazało również odczucie braku przestrzeni, przy czym dotyczyło to chwilowego odczucia w klatce piersiowej;
  5. 90% badanych odczuwało relaks lub spokój;
  6. 10% miało odczucie kołysania lub bujania.
    • 50% badanych wskazała wrażenia zmysłowe odnoszące się do stanu emocjonalnego:
  7. oczekiwanie – 10%;
  8. wdzięczność – 10%;
  9. niepokój i przytłoczenie – 10%;
  10. bezpieczeństwo i zaopiekowanie się – 10%
  11. błogostan – 10%.
    • 70% badanych wskazało odczucia inne, pochodzące z doświadczeń życiowych i były to:
  12. coś miłego z doświadczenia życiowego;
  13. ciepło wędrujące od dolnej części brzucha do splotu słonecznego;
  14. widziałam włosy, które falowały w górę i w lewo skos;
  15. widziałam pomiędzy dłońmi terapeuty jasną kulę;
  16. zadziwienie, wizualizacja jasnej kuli pomiędzy dłońmi terapeuty;
  17. lekkość ciała;
  18. blokada w gardle.
  • Wrażenia zmysłowe badanych klientów w trakcie palpacji w chwycie sklepieniowym.

Zgodnie z udzielonymi odpowiedziami na pytanie „Jakie odczucia miał/a Pan/i podczas sesji?”

  • 100% badanych wskazała wrażenia zmysłowe odnoszące się do percepcji, z czego:
  1. 100% udzieliło odpowiedzi, że w miejscu dotyku terapeuty ma odczucie ciepła;
  2. 80% wskazało, że ciepło rozchodzi się od dłoni CK;
  3. 30% wskazało mrowienie, przy czym na pytanie gdzie ono się przejawia wskazywano stopy – 10%, mały palec lewej stopy – 10% i prawą nogę – 10%. Jednocześnie każdy z badanych na pytanie jak się z tym czują wskazywał, że dobrze;
  4. 20% odczuwało drżenie, przy czym 10% wskazało drżenie prawej łydki i prawego przedramienia, a 10% lewy bark. Jednocześnie jedna osoba na pytanie jak się z tym czuje wskazywała, że dobrze, a druga, że czuje chwilowy dyskomfort.
    • 100% badanych wskazała wrażenia zmysłowe odnoszące się do odczuć, z czego:
  5. 100% wskazało komfort lub przestrzeń, ale jednocześnie 20% wskazało również odczucie dyskomfortu lub przytłoczenia, przy czym 10% dotyczyło chwilowego odczucia w klatce piersiowej, natomiast 10% dotyczyło odczucia braku przestrzeni
    na początku sesji i na końcu sesji, w trakcie kontaktu ze stopami;
  6. 100% odczuwało relaks lub spokój;
  7. 20% odczuwało kołysanie lub bujanie.
    • 30% badanych wskazała wrażenia zmysłowe odnoszące się do stanu emocjonalnego,
      z czego 30% badanych wskazało emocje, jakie pojawiły się w czasie badania i były to:
  8. 10% – bezpieczeństwo i spowolnieni;
  9. 10% – wdzięczność;
  10. 10% –
    • 50% badanych wskazało odczucia inne, pochodzące z doświadczeń życiowych i były to:
  11. 10% – wdzięczność ;
  12. 10% – bezpieczeństwo oraz skojarzenie z dzieciństwem, matką i kąpielą;
  13. 10% – zaopiekowanie;
  14. 10% – uczucie ciszy i spokoju od czoła przeszło do splotu słonecznego
    i zatrzymało się. Później delikatnie przemieściło się do lewej stopy;
  15. 10% – spięcie w barkach przez prawie cały czas trwania sesji.
  • W odpowiedzi na pytania otwarte:
  • O samopoczucie bezpośrednio po badaniu:

100% badanych klientów udzieliło następujących odpowiedzi :

  • Uspokoiły się myśli. Wyciszyłam się.
  • Odczuwam relaks, rozluźnienie ciała.
  • Odczuwam relaks i mam poczucie chłodu.
  • Mam bezwolne ciało, ale w poczuciu komfortu. Czuję błogostan.
  • Mam poczucie wyciszenia.
  • Czuję błogostan. Mam banana na twarzy. Dobrostan.
  • Samopoczucie jest dobre. Czuję spokój.
  • Czuję wyciszenie.
  • Czuję się dobrze, spokojnie. Relaks.
  • Zmniejszył się ból głowy.
    • „Czy chciałby/aby Pan/i coś dodać?”

40% badanych udzieliło następujących odpowiedzi:

  • Czuję radość, że mogłam pomóc w badaniach.
  • Było mi bardzo dobrze.
  • Miałam wizję: widziałam jasne światło, które jak dwie połączone rączkami proce, schodziły w dół, w stronę nóg.
  • Po każdej sesji mam poczucie dobrostanu.

6.3.3 Informacja zwrotna po 2-3 dniach po przeprowadzeniu sesji

100% badanych udzieliło następujących odpowiedzi:

  • Odczuwam większe wyciszenie i spokój.
  • Mam więcej siły i energii. Jest super.
  • Wszystko dobrze, ale moja kotka wpadła pod samochód.
  • Nie mogłam usnąć tego wieczoru. Zasnęłam ok. 23:00 i obudziłam się o 3:33. Nie było to komfortowe, ale byłam wypoczęta. Odczucie błogostanu utrzymywało się do następnego dnia, a kolejną noc przespałam ok. 13 godzin.
  • Bez zmian.
  • Mam poczucie dobrostanu.
  • Mam lepsze samopoczucie fizycznie i psychicznie. Nie denerwują mnie codzienne zdarzenia.
  • Mam większy dystans do wydarzeń codziennego dnia.
  • W nocy lepiej spałem i ogólnie mam lepsze samopoczucie. Następnego dnia zmniejszył się ból w prawym biodrze i bardziej prostuje się noga w kolanie.
  • Do wieczora (badanie było o 11:00) ból głowy ustał, a kolejnego dnia nie wystąpił, przy czym zwykle nie mija przez 2-3 dni.

 

7. Podsumowanie.

Badanie dostarczyło dowodów, że klienci poddani BCST doznają różnych wrażeń zmysłowych, a ich percepcja nie jest uzależniona ani od sposobu w jaki CST dotyka klienta, ani od ilości sesji CRANIO, ani od wieku czy doświadczeń życiowych.

Anna Barbara

8. Bibliografia.

  1. Mądrość ciała Czaszkowo-krzyżowe podejście do istoty zdrowia; Michael Kern; W-wa 2012;
  2. Artykuł Joanny Czarny o terapii czaszkowo-krzyżowej; https://www.europejskiecentrumterapii.pl;
  3. Materiały szkoleniowe; Kurs terapii czaszkowo-krzyżowej w ujęciu biodynamicznym 2021/2023;
  4. Podstawy teorii czaszkowo-krzyżowej Ujęcie biodynamiczne; Roger Gilchrist; W-wa 2013;
  5. The Sentient Embryo, Tissue Intelligence, and Trauma Resolution V.2; Franklyn Sills; Berkeley 2011;
  6. Atlas anatomii człowieka; Frank H. Netter, MD; Wrocław 2020;

Przypisy

[i] Termin użyty przez Dr. W.G. Sutherlanda do opisania naszej życiowej siły. Niewidoczny element, „płyn w płynie: zawierający wrodzoną inteligencję. Mądrość ciała Czaszkowo-krzyżowe podejście do istoty zdrowia; Michael Kern; W-wa 2012, str. 308;

[ii] Artykuł Joanny Czarny o terapii czaszkowo-krzyżowej; https://www.europejskiecentrumterapii.pl;

[iii][iii] Mądrość ciała Czaszkowo-krzyżowe podejście do istoty zdrowia; Michael Kern; W-wa 2012, str. 41;

[iv] Materiały szkoleniowe; Kurs terapii czaszkowo-krzyżowej w ujęciu biodynamicznym 2021/2023;

[v] Mądrość ciała Czaszkowo-krzyżowe podejście do istoty zdrowia; Michael Kern; W-wa 2012, str. 141;

[vi] Ibidem, str. 143;

[vii] Materiały szkoleniowe; Kurs terapii czaszkowo-krzyżowej w ujęciu biodynamicznym 2021/2023;

[viii] Podstawy teorii czaszkowo-krzyżowej Ujęcie biodynamiczne; Roger Gilchrist; W-wa 2013; str. 81;

[ix] The Sentient Embryo, Tissue Intelligence, and Trauma Resolution V.2; Franklyn Sills; Berkeley 2011; str. 300;

[x] Atlas anatomii człowieka; Frank H. Netter, MD; Wrocław 2020; tabela 2.3;

[xi] Ibidem; tabela 4.4;

[xii] Dobór wrażeń zmysłowych na podstawie autopsji;

[xiii] Mądrość ciała Czaszkowo-krzyżowe podejście do istoty zdrowia; Michael Kern; W-wa 2012, str. 201;